Reinaldo Andrés Yegres Ruiz. Siringomielia i Skoloza Idiopatyczna

 

Data operacji: wrzesień 2007

My, Reinaldo Yegres López i Carmen Ruiz de Yegres, pochodzący z Wenezueli, rodzice 11 letniego chłopca Reinaldo Andrés Yegres Ruiz, chcemy opisać jak zmieniło się nasze życie od kiedy dowiedzieliśmy się o chorobie naszego syna.

Wszystko zaczęło się e lipcu 2006 roku podazas badań przed operacją prepukliny pępkowej. Ubezpieczalnia poprosiła o USG brzucha, jako zabezpieczenie. Podczas badania wykryto problemy z nerkami, lewa nerka była większa niż powinna, tak samo jak pęcherz moczowy, do tego dochodziły jeszcze problemy gastryczne (zaparcia), z którymi nasz syn zmagał się od dłuższego czasu.

We wrześniu 2006 roku nefrolog dziecięcy zlecił zrobienie rezonansu magnetycznego i właśnie wtedy wykryto siringomielię grzbietową.

Zupełnie nie wiedzieliśmy na czy polegała wykryta choroba. Nefrolog dziecięcy który zajmował się naszym synem zlecił ponowny rezonans i diagnoza się potwierdziła.

Powiedziano nam że ta choroba była nieuleczalna i że z czasem stan naszego dziecka będzie się pogarszał.
Dla nas był to szok, tym bardziej że nasz syn zawsze był bardzo zdrowym dzieckiem.

W Wenezueli skonsultowaliśmy się z kilkoma specjalistami i żaden nie był w stanie nam pomóc, zaproponowano umieszczenie cewnika w rdzeniu krgowym ale nie dano żadnej gwarancji na to że stan naszego syna się polepszy.

Zupełnie nie wiedziliśmy co zrobić, prosiliśmy jedynie Boga o jakiś znak. Pewnego dnia wujek chłopca wysłał nam informacje którą znalazł w internecie, na temat instytutu w Bracelonie gdzie pracuje lekarz (dr. Miguel Royo), który od dłuższego już czasu zajmuje się studiowaniem i leczeniem siringomielii.

Skontaktowliśmy się z koordynatorem instytutu i wysłaliśmy wszystkie wyniki badań oo jakie nas poproszono.
Dr. Royo i jego ekipa zapoznali się z badaniami i potwierdzili wczeniejszą diagnozę. Nasz syn cierpiał na siringomielię i na skoliozę idiopatyczną. Istniała możliwość operacji obarczona niewielkim ryzykiem.
Oprócz tej konsultacji, skonsultowaliśmy się również z lekarzem w Stanach Zjednoczonych, ale jego odpowiedź nie była zadowalająca.

Zaczęliśmy poważnie myśleć o udaniu się do Barcelony, nie mieliśmy wystarczającej ilości pieniędzy, jednak w końcu udało sie pokonać wszystkie przeszkody i we wrześniu 2007 roku przywieźliśmy nasze dziecko do Instytutu.Dr Royo przeprowadził badania i okazało się że Reinaldo miał mniej siły w prawj ręce niż w lewej. Bardzo nas zaskoczyło to że cały czas istniał u niego Babiński, odruch istniejący u małych dzieci i nie u 11-latka. Było to skutkiem choroby na jaką cierpiał rdzeń kręgowy.

13 września 2007 roku, nasz syn został zoperowany przez dr. Royo i jego ekipę. Następnego dnia po operacji, podazas badania okazało się że odruch Babińskiego zniknął. Po ok. 15 dniach po operacji zaczął odzyskiwać siłę w parwej ręce i problemy z zaparciami powoli ustępowały.

Dziękujemy Bogu i zawsze będziemy dozgonnie wdzięczni dr. Royo, który tak skrupulatnie studiując opisaną chorobę, odkrył jej przyczynę i w jaki sposób można ją zatrzymać.

Nasz syn dostał szansę na normalne życie i mamy nasdzieje że inne chore osoby zrozumieją że istnieje wyjście z tej trudnej sytuacji.

To jest nasze świadectwo dla wszystkich.

Paula Gonçalves. Syndrom Trakcji rdzenia. Syndrom Arnolda Chiari I, Płaskopodstawie. Odchylenie kręgu obrotowego. Obrzęk niedokrwienny rdzenia szyjnego.

Cristina Pascale. Uszkodzenie rdzenia kręgowego spowodowane trakcją. Hydrosiringomielia grzbietowa i lędźwiowa

Rosa Maria Andrade de Oliveira – Syndrom Nerwowo-Czaszkowo-Kręgowy, Choroba Filum, Syndrom Arnolda-Chiari I, Odchylenie kręgu obrotowego, Idiopatyczna jamistość rdzenia i Skolioza idiopatyczna.

Skontaktuj się z nami