Anna Maria Bernardi. Syndrom trakcji rdzenia. Siringomielia idiopatyczna

Data operacji październik 2010

Nazywam się Ana Mari Bernardi i chcę opisać moją historię by wesprzeć wszytskich chorych na syndrom Chiari, chorobę mało znaną w e Włoszech.

10/2010: oficjalnie zdjagnozowano u mnie siringomielię.

Od kilku lat dolegały mi symptomy których nie rzumiałam, idiopatyczne, takie jak : utrata równowagi, bóle głowy, skurcze, ucisk głowy, problemy z koordynacją, problemy z koncentracją, drętwienie prawej ręki i nogi, problemy z zabliźnianiem się ran. Wszystkie te dolegliwości utrudniały mi codzienne funkcjonowanie.

Dolegliwości ujawniły się kiedy miałam 25 lat, po porodzie: zawroty głowy,bóle pleców i zasłabnięcia. Odkryto kilka dyskopatii w części lędźwiowo-krzyżowej kręgosłupa. Rezultat: aplikacja AINES, kortyzonu i fizjoterapia.

W 1989 roku miałam wypadek samochodowy, który spowodował zgniecenie kilku kręgów, wysoką gorączkę i zawroty głowy, musiałam nosić stałe usztywnienie ortopedyczne przez 7 miesięcy. Rezultatem była utrta czucia w lewej stronie mniej więcej na 1,5 roku, wzmożone omdlenia, tatykardia i bóle w płucach. Przepisano mi leki przeciwbólowe i beta-bloker na serce.
Bóle nie ustępowały, co więcej doszedł ból żołądka i duszności.

11/2009 mój brat miał wypadek samochodowy i jego lekarz dr. Liuzza, który zaobserwował jak chodziłam, zasugerował zrobienie rezonansu magnetycznego. Ja byłam nastawiona sceptycznie, gdyż zrobiono mi już wcześniej wiele zdjęć i badań, ale w końcu zdecydowałam się na rezonans.

Rezonans nie wykazał nic nowego a lekarz z Sant Andrea z Rzymu powiedział mi że powinnam przyzwyczaić się do bólu i zapisał mi Lexotan na sen i na ból. Zapisał mi również leki przeciwzapalne i stwierdził że nie jest w stanie nic więcej dla mnie zrobić.
Kiedy dr. Liuzza zobaczył wyniki rezonansu od razu skierował mnie do Instytutu Chiari w Barcelonie, ponieważ zdiagnozował u mnie siringomielię, zupełnie nie roumiałam dlaczego nikt wcześniej nic nie wykrył.

Skonsultowałam się z dr. De Feo z panią dyrektor z Centrum Neurologicznego Sapienza w Rzymie, która potwierdziła diagnozę i także poleciła kontakt z Instytutem.

W sierpniu 2010 skontaktowałam się z Instytutem Chiari.

Dr. Royo po obejrzeniu moich wyników potwierdził syringomielię i wyznaczył datę operacji na październik. W moim przypadku szybkość nie miała znaczenia, gdyż choroba była już w Studium zaawansowanym i jedyne co mógł zrobić doktor to zatrzymać jej rozwój.

25/11/2010 poddałam się operacji i moje życie zupełnie się zmieniło.

Odzyskałam czucie i siłę w lewej stronie ciała, drętwienie i omdlenia zniknęły.
19/01/2011, po wizycie kontrolnej okazało się że wszystko szło w dobrym kierunku i mogłam zacząć rehabilitację.

Przed operacją czułam się bezsilna, smutna i zrezygnowana, ponieważ żaden z lekarzy niemógł mi pomóc. Dlatego chcę gorąco podziękować dr. Royo, dr. Lue, dr. Fiallos i całej ekipie kliniki CIMA, za to w jaki sposó się mną zajęli.

Moja rada jest taka żeby nigdy nie poprzestawać na jednej konsultacji medycznej i szukać pomocy gdyż napewno taka istnieje.

Nicholas Amico. Syndrom napięcia rdzenia. Obniżenie migdałków móżdżku (DAC). Idiopatyczna jamistość rdzenia.

Mª Teresa Sanz Belmonte. Syndrom Arnolda Chiari I.

Marialuisa Tripodi. Syndorm trakcji rdzenia. Syndrom Arnolda Chiari I, Siringomielia i Skolioza idiopatyczna.

Skontaktuj się z nami